Echo serca u dojrzewającej dziewczynki

Każdy rodzic, który ma dziecko w wieku szkolnym wie, że szkolne pielęgniarki bardzo często wręczają dokument będący skierowaniem na tak zwane bilanse. Trzeba wówczas zmierzyć, zważyć dziecko by zweryfikować czy rozwija się prawidłowo. Ja również na takie badanie udałam się z moją córką. Zawsze z niego wychodziłyśmy bez większego problemu. Tym razem dostałam skierowanie na echo serca.

Badanie echa serca jest ważne u nastolatków

echo sercaPielęgniarka w ośrodku nie potrafiła wytłumaczyć mi powodu takiego obrotu spraw. Żadne inne dziecko nie otrzymało takiego skierowania. Nie wiedziałam co mam o tym myśleć. Jako matka oczywiście byłam zaniepokojona. Od razu zarejestrowałam córkę na te badanie. Dostałyśmy termin i pozostało nam przeczekać ten tydzień. Oczywiście co jakiś czas pytałam córki czy nie boli ją serce, nie kuje. Negowała. Tym bardziej zastanawiał mnie powód wizyty na echu serca. Jak się okazało niepotrzebnie. Kiedy pojawiłyśmy się w przychodni kardiolog uspokoił mnie, że pielęgniarki wykonujące bilans zaniepokoił fakt, że w przeciągu kilku miesięcy moja córka tak urosła. To dlatego otrzymała skierowanie na dokładne echo serca w Bydgoszczy. Podczas tak szybkiego rozwoju – zwłaszcza u dziewczynek bywa, że serce nie nadąża za zmianami i hormonami, które buzują. Lepiej jest zbadać i dmuchać na zimne niż później mieć żal iż na takie badanie nie otrzymało się skierowania. Okazało się, że wszystko jest dobrze. Moja córka musi jednak przyjmować suplement diety jakim jest magnes.

Kiedy inne matki dowiedziały się dlaczego moja córka otrzymała skierowanie na to badanie same zaczęły się zastanawiać czy na własną rękę, prywatnie nie udać się na echo serca ze swoimi dziećmi. Serce jest przecież najważniejszym organem o który trzeba dbać.